środa, 28 maja 2014

Minimalizm radości


Jacek Koman, w najnowszym numerze "Pani", powiedział jedno ważne zdanie, które utknęło mi w pamięci: "Jak ktoś nie umie się cieszyć małymi rzeczami, to nie jest wart dużych".

O zaletach doceniania wszystkiego dobrego, co się przydarza, wiedziałam, ale do tej pory w ten sposób nie myślałam. W jego słowach jest wiele racji. Ja się często cieszę z tego, co mnie spotyka. Potrafię godzinami się uśmiechać po telefonie od koleżanki, której dobre słowo rozjaśnia mi cały dzień. Doceniam każdy miły gest, czy to sąsiada, który otworzy mi drzwi, czy rozmowę z miłą osobą, czy pomoc pracownicy sklepu w doborze jakiejś rzeczy. W życiu jest mnóstwo chwil bardzo przyjemnych, zaskakujących. Warto się na nich skupić, wtedy inaczej patrzy się na świat i ludzi.

Warto przyglądać się też dzieciom, ich reakcji. Mój maluch cieszy się z takich banalnych rzeczy: jak upadnie mówi "bach" i macha ręką, że nic się nie stało, a dziś jak przyjadą zakupy to na pewno będzie bardzo zadowolony, ciekawy co mama zamówiła i z przyjemnością po kolei każdy produkt będzie przynosił mi do kuchni. Uwielbiam ten moment, jego radość, spontaniczność. Warto pamiętać te miłe chwile :) i cieszyć się z choćby tej najmniejszej rzeczy.

czwartek, 22 maja 2014

Sposób na upały


W taki dzień jak dziś warto wyjść z domu i zafundować sobie odrobinkę przyjemności :) Byłam dziś na lodach o smaku bazylii z cytryną - rozkosz dla podniebienia :) W sam raz na upał !

Aby spacer był udany warto go odbyć albo w godzinach porannych albo wieczornych, bo po południu, gdzie temperatura sięga 30 stopni, spacer może być męczący.

Dziś 3h spacerowaliśmy :) od 8:30 do 11:30. Nie ukrywam, bardzo chciałam aby choć trochę złapały mnie promienie słońca. I chyba się udało :)

poniedziałek, 19 maja 2014

Powstanie warszawskie


"Powstanie warszawskie" w reżyserii Jana Komasy to dramat wojenny o którym ostatnio jest głośno w mediach. Idąc do kina miałam nadzieję, że więcej się dowiem o powstaniu, że lepiej poznam jego historię. Film przedstawia je jednak oczami kamerzystów, którzy nakręcali dokument o tym przykrym wydarzeniu, euforię jaka temu towarzyszyła, zachowania ludzi w momencie tragedii. Chyba czego innego oczekiwałam i choć wiem, jaki trud musieli sobie zadać ci, którzy go tworzyli, myślę, że nie jest tak dobry, jak o nim trąbią w mediach. Oczekiwałam, że film ściśnie mnie za gardło, jednak tego nie zrobił..

sobota, 17 maja 2014

Koncertowo :)


Im częściej chodzę do teatru, tym bardziej się od niego uzależniam, tym więcej rozumiem sztuki, tym łatwiej się na nich odprężam.

Wczoraj całkiem przez przypadek, zaproszona przez osobę, której jestem za to dozgonnie wdzięczna, trafiłam na premierę płyty Piotra Polka. Było rozdanie złotych płyt, zaprezentowanie utworów, a także bankiet :) Poczułam się wyjątkowo w gronie znanych osób. To był wesoły wieczór...

niedziela, 11 maja 2014

Casanova po przejściach


Pierwszy raz byłam w sali premierowej w kinie. Casanova po przejściach to przezabawna komedia, ze świetnymi dialogami i bardzo dobrze grającymi aktorami. Opowiada o zwyczajnym w średnim wieku mężczyźnie, którego starszy przyjaciel bawi się w alfonsa. Mężczyźni za 1h przyjemności biorą tysiąc baksów + napiwek. Do tego mają bardzo atrakcyjne klientki. Żyć nie umierać!

Woody Allen to mistrz słowa, mistrz ukazywania relacji damsko-męskich. Mistrz nad mistrze. Świetnie się bawiłam na tym filmie :)

wtorek, 6 maja 2014

Z myślą o mężczyźnie


W końcu znalazłam markę, która ma świetne, szyte na miarę garnitury, koszule i smokingi. Przynosi ona pewnego rodzaju świeżość w męskiej modzie. Piszę o niej, bo wbrew pozorom nie tak łatwo dobrze, z gustem, ubrać mężczyznę. Pomimo tego, że marka nie płaci mi za reklamę, inne też nie płacą, chcę się podzielić tym, co mnie interesuje, przyciąga wzrok i sprawia, że zakupy dla mężczyzn z mężczyznami też mogą być przyjemne. Bo jak nasz facet zobaczy, że się nim interesujemy i pragniemy aby świetnie wyglądał, to na pewno nas doceni.


poniedziałek, 5 maja 2014

Chleb o piernikowym smaku


Przepis zaczerpnęłam z niedawno przeczytanej książki Tess Rafferty "Przepis na katastrofę":

-3/4 szklanki miodu
-3/4 szklanki melasy
-3 1/2 szklanki mąki
-2 łyżeczki sody oczyszczonej
-2 łyżeczki sproszkowanego imbiru
-2 łyżeczki ziela angielskiego w proszku
-2 łyżeczki cynamonu
-2 szklanki mleka

Wszystkie składniki mieszamy za pomocą np. robota kuchennego, a kiedy powstanie gładka masa, trzeba przelać ją do podłużnej foremki i piec w 175 stopniach przez około 75 minut.

Chleb bez zakwasu, bez drożdży - szybko się go robi, a do tego ciekawie smakuje. Sama książka jest fantastyczną lekturą. Opowiada o kobiecie, której hobby to wydawanie przyjęć dla różnej ilości osób. Czasami pojawiają się podczas kuchcenia chwile zwątpienia, jakieś wpadki, ale dzięki temu każde kolejne dania są lepsze, o gości też za każdym razem lepiej dbamy. Warta polecenia pozycja dla amatorów gotowania :)

niedziela, 4 maja 2014

Desigual - ta marka przyciąga wzrok


Czasami warto odświeżyć swój image.. Desigual to marka, którą dopiero dziś poznałam. Jak zobaczyłam ten sklep, zrobiłam wielkie WOW! Różnorodność kolorów mnie oślepiła i sprawiła, że musiałam zajrzeć i choć pooglądać butki, torebki i ciuszki :)

Zajadając pyszne ośmiorniczki


Antich Caffe w Warszawie to godna polecenia włoska knajpka. Podają świetne wino w karafce, bruschetty ze wspaniałą oliwą, a także owoce morza - pyszne, w sam raz na długie rozmowy :)



Krewetki, małże, ośmiorniczki, wszystkiego można spróbować. Dania są świeże, w każdy dzień można zjeść coś innego. Byłam tu już drugi raz i drugi raz wyszłam zachwycona i rozanielona - drugą karafkę wina dostaliśmy gratis ;p

piątek, 2 maja 2014

Garnki jak marzenie


Znalazłam świetne garnki francuskiej firmy Le Creuset. Ceny ich są zabójcze, bo dzięki swej jakości są używane z pokolenia na pokolenie. Te żeliwne garnki można używać zarówno na palniku, jak i w kuchence. Firma wyprodukowała cały asortyment naczyń do kuchni w różnych kolorach. Jak na razie jest bezkonkurencyjna.